Stary Peugeot wypchany kartonami po dach, okna otwarte, muzyka na cały regulator i kierowca w koszulce Pitbull — wyglądało to bardziej jak objazdowa wyprzedaż złomu niż normalna jazda autem. Chłop chyba bardzo chciał zwrócić na siebie uwagę, tylko wyszło bardziej „król parkingu pod Biedronką” niż lokalny gangster. Jeszcze brakowało tylko choinki zapachowej dyndającej pod lusterkiem i mielibyśmy pełny pakiet.
Stary Peugeot wypchany kartonami po dach, okna otwarte, muzyka na cały regulator i kierowca w koszulce Pitbull — wyglądało to bardziej jak objazdowa wyprzedaż złomu niż normalna jazda autem. Chłop chyba bardzo chciał zwrócić na siebie uwagę, tylko wyszło bardziej „król parkingu pod Biedronką” niż lokalny gangster. Jeszcze brakowało tylko choinki zapachowej dyndającej pod lusterkiem i mielibyśmy pełny pakiet.