Jedzie, nie patrzy, wciska się na pas nie zważając na samochody, które się na nim znajdują spychając je ostentacyjnie na barierki. Na klaksony nie reaguje. Nie wiem kto ślepego, głuchego i upośledzonego dopuszcza za kierownicę
Podejrzewam, ze tutaj nie chodzi o to, ze slepy, gluchy czy uposledzony (choc tego wykluczyc nie mozna:-))), a raczej o "manie wielkosci" i stad wynikajacy brak szacunku do innych na drodze - ot, typowy "tirowiec".
Jedzie, nie patrzy, wciska się na pas nie zważając na samochody, które się na nim znajdują spychając je ostentacyjnie na barierki. Na klaksony nie reaguje. Nie wiem kto ślepego, głuchego i upośledzonego dopuszcza za kierownicę