Pan zaparkował tak auto, po czym poszedł do apteki. Po tym jak skończył zakupy, zapytałam czy sądzi, że ma prawo tak robić, i utrudniać ruch szczególnie osobom niepełnosprawnym lub z wózkiem. Powiedział, że "ma to w dupie" i "mogę sobie dzwonić na policję jeśli chcę".
Kolega to ma czas, 5 metrow dalej miejsce dla busa ale ten musi stać na srodku i się puerdolic 30 minut