Przyjechał chłoptaś do "Warsiawy" z podkarpackiego (Stalowa Wola) Skodą Scala, chyba "miszcz" kierownicy z wioski pod Stalową (z gęby pasował) i szaleje w Warszawie na Powstańców Śląskich (Skoda Scala 13 kwietnia o godz. 18:08) przeskakując z pasa na pas ocierając się niemalże "na grubość lakieru" o inne pojazdy. Ciekaw jestem, ile jeszcze czasu ten pecik będzie cieszył się prawem jazdy.A wtedy trzeba będzie wrócić do kierowania pługiem albo "kuniem".
Przyjechał chłoptaś do "Warsiawy" z podkarpackiego (Stalowa Wola) Skodą Scala, chyba "miszcz" kierownicy z wioski pod Stalową (z gęby pasował) i szaleje w Warszawie na Powstańców Śląskich (Skoda Scala 13 kwietnia o godz. 18:08) przeskakując z pasa na pas ocierając się niemalże "na grubość lakieru" o inne pojazdy. Ciekaw jestem, ile jeszcze czasu ten pecik będzie cieszył się prawem jazdy.A wtedy trzeba będzie wrócić do kierowania pługiem albo "kuniem".