Nie pozdrawiam kierowców. Mieli mocno namiętne chwile w samochodzie przy lesie, do którego chodzą ludzie. Ludzie ci nie posiadają w sobie żadnego wstydu i następnego dnia znów przyjeżdżają w to samo miejsce by robić to samo, co robili poprzedniego dnia. Przy tym wszystkim mają otwarte szyby w samochodzie. Polecam uważać na ten samochód.
Pozdrawiam czytających :)
Wyszedł z auta do dzieci na hulajnogach jak jeździli na chodniku ściągnął kask jednemu 12letniemu uderzył go w twarz wywrócił hulajnogę drugiego szarpał i uciekł do auta
Nie pozdrawiam kierowców. Mieli mocno namiętne chwile w samochodzie przy lesie, do którego chodzą ludzie. Ludzie ci nie posiadają w sobie żadnego wstydu i następnego dnia znów przyjeżdżają w to samo miejsce by robić to samo, co robili poprzedniego dnia. Przy tym wszystkim mają otwarte szyby w samochodzie. Polecam uważać na ten samochód.
Pozdrawiam czytających :)