Wyjątkowo NIE pozdrawiam Pana z Kii (PGN...), który krąży po Piątkowie (Poznań) lub okupuje parkingi na włączonym silniku, próbując z kamerką w ręku ustrzelić cudze błędy.
Tak bardzo wczułeś się w rolę strażnika, że sam zapomniałeś o przepisach przy wyjeździe (nakaz jazdy? powierzchnia wyłączona?). Może dla równowagi wyślesz donos na samego siebie? Byłoby uczciwie. :)
Wyjątkowo NIE pozdrawiam Pana z Kii (PGN...), który krąży po Piątkowie (Poznań) lub okupuje parkingi na włączonym silniku, próbując z kamerką w ręku ustrzelić cudze błędy.
Tak bardzo wczułeś się w rolę strażnika, że sam zapomniałeś o przepisach przy wyjeździe (nakaz jazdy? powierzchnia wyłączona?). Może dla równowagi wyślesz donos na samego siebie? Byłoby uczciwie. :)