Kierowca bmw - to za obowiązuje, to widać. Jak zwykle się sprawdziło. Ten jednak jest wybitny, nie poczytalny a co najważniejsze nie potrafi opanować emocji. Nerwy u niego to chyba chleb powszedni, na twarzy czerwony mało piana z ust nie idzie. Niestety ten o to kierowca nie potrafi jednego - nie potrafi prowadzić tej bemki. Także koleżko przejdź się na kurs. Przyda Ci się. I trzymaj nerwy na wodzy.
Kierowca bmw - to za obowiązuje, to widać. Jak zwykle się sprawdziło. Ten jednak jest wybitny, nie poczytalny a co najważniejsze nie potrafi opanować emocji. Nerwy u niego to chyba chleb powszedni, na twarzy czerwony mało piana z ust nie idzie. Niestety ten o to kierowca nie potrafi jednego - nie potrafi prowadzić tej bemki. Także koleżko przejdź się na kurs. Przyda Ci się. I trzymaj nerwy na wodzy.