Nie wiem od czego zacząć… widuję tego kierowcę regularnie w okolicach kalwarii zebrzydowskiej, jeździ w swojej nowej czarnej A3, nie zwraca uwagi na znaki drogowe, nie przepuszcza pieszych na pasach, raz byłem świadkiem sytuacji, w której kierowca dosłownie za kierownicą zerował wojaka, po czym krzyczał „Messi królem” po czym skontaktowało go trzech karków, pobity i omelany wsiadł do swojego dyliżansu (A3) i odjechał z piskiem opon.
Drogi przyjacielu, jeżeli parkujesz tym swoim ogromnym złomem to proszę żebyś chociaż trochę rozsądku zachował i stanął tym gratem tak żeby inni mogli wsiąść do swojego auta. Dziękuję za uwagę liczę na poprawę
Nie wiem od czego zacząć… widuję tego kierowcę regularnie w okolicach kalwarii zebrzydowskiej, jeździ w swojej nowej czarnej A3, nie zwraca uwagi na znaki drogowe, nie przepuszcza pieszych na pasach, raz byłem świadkiem sytuacji, w której kierowca dosłownie za kierownicą zerował wojaka, po czym krzyczał „Messi królem” po czym skontaktowało go trzech karków, pobity i omelany wsiadł do swojego dyliżansu (A3) i odjechał z piskiem opon.