Do tego ta osoba zastawia notorycznie inne auta stając przodem do nich (nie ma więc mowy o przypadkowym zastawieniu, nie zostawia też żadnej kartki z nr telefonu). Słyszałam od ludzi z fiemy że w Gdańsku Wrzeszczu zastawiała już innych --- a w końcu padło i na mnie: w listopadzie przez nią nie zdążyłam zawieźć na czas córki do szpitala! :( :( Płakać sie chce. Obiecałam sobie że jak wrócę zadzwonię po lawetę. Po 3 godzinach jednak osoba ta zniknęła i dalej działa bezkarnie. Przestrzegam!
Do tego ta osoba zastawia notorycznie inne auta stając przodem do nich (nie ma więc mowy o przypadkowym zastawieniu, nie zostawia też żadnej kartki z nr telefonu). Słyszałam od ludzi z fiemy że w Gdańsku Wrzeszczu zastawiała już innych --- a w końcu padło i na mnie: w listopadzie przez nią nie zdążyłam zawieźć na czas córki do szpitala! :( :( Płakać sie chce. Obiecałam sobie że jak wrócę zadzwonię po lawetę. Po 3 godzinach jednak osoba ta zniknęła i dalej działa bezkarnie. Przestrzegam!