Po pierwsze to trochę pokory się naucz szczawiu i nie blokuj kogoś na drodze (i nie stwarzaj zagrożenia dla innych) tylko z tego powodu, że drugiej osobie się spieszy. Po drugie jak już uważasz że każdy kto jedzie nieco szybciej rzuca ci wyzwanie do wyścigu to stań 5m od ściany, rozpędź się i przydzwoń w tą ścianę ile tylko masz sił. Po trzecie jak już chcesz coś udowadniać to najpierw sobie samochód kup bo coś nie jedzie ten twój grat :)
Po pierwsze to trochę pokory się naucz szczawiu i nie blokuj kogoś na drodze (i nie stwarzaj zagrożenia dla innych) tylko z tego powodu, że drugiej osobie się spieszy. Po drugie jak już uważasz że każdy kto jedzie nieco szybciej rzuca ci wyzwanie do wyścigu to stań 5m od ściany, rozpędź się i przydzwoń w tą ścianę ile tylko masz sił. Po trzecie jak już chcesz coś udowadniać to najpierw sobie samochód kup bo coś nie jedzie ten twój grat :)