Typowa blondynka za kółkiem, nie umiem jeździć, tamuje ruch po czym gwałtownie przyspiesza, otwiera szybę i wyzywa na światłach (takiego rynsztoku z ust nawet męskich nigdy nie słyszałam). O środkowym palcu w trakcie jazdy nie wspomnę - prawo jazdy z chipsów na 10000%.
Notorycznie Parkuje na dwóch miejscach