"Czerwone światło na skrzyżowaniu? Nie ważne, wjeżdżam." Ten sam kierowca 3 minuty później: "Co?! Ktoś chce lewym jechać 70 km/h na siedemdziesiątce? Nie pozwolę! Będę się toczył 50 i hamował bez powodu!"
Ja tu z innej beczki! Jechałam szybko golfem białym, nasz wzrok się minął. Mam nadzieję, że jest An wolny 🤣❤️ sle buziaki! I proszę się tu ładnie ze mną skontaktować.
Prowadzącej ten pojazd proponuje powrót na kurs prawa jazdy, ponieważ jak widać zdążyła zapomnieć podstawowe zasady ruchu drogowego. Na skrzyżowaniu równorzędnym obowiązuje zasada prawej strony.
"Czerwone światło na skrzyżowaniu? Nie ważne, wjeżdżam." Ten sam kierowca 3 minuty później: "Co?! Ktoś chce lewym jechać 70 km/h na siedemdziesiątce? Nie pozwolę! Będę się toczył 50 i hamował bez powodu!"