To, że burak nieociosany ma warszawskie blachy o niczym nie świadczy. Niestety, ale do stolicy najechało się już tyle bydła z całej Polski, że rodowitym warszawiakiem jest tu co 3 mieszkaniec miasta.A tablice o nr WA to Białołęka czyli właśnie kolebka napływowego wieśniactwa.
ciekawe z czego będzie utrzymywał się pan złotóweczka (Grosik Taxi) jak mu zabiorą p.z.