Przepisy ruchu drogowego go nie obowiązują. Wymija samochody niemal doprowadzając do kolizji. Wymusza pierwszeństwo. Jedzie środkiem nie zwracając uwagi na linie. Wymija KOLUMNĘ samochodów jadąc na czołówke. Prowadzi jakby był pod wpływem alkoholu. Nie włącza kierunkowskazów, a to wszystko w przeciągu 5 minut
Nie polecam idioty, w trakcie manewrów wyprzedzania go nagle przyspiesza narażając innych na wypadek lub utratę życia🫤 ewidentnie rozmiar auta (XC 60 ) jest proporcjonalny do ego i odwrotnie proporcjonalny do wielkości przyrodzenia😉
Pani w BMW to chyba do okulisty człowiek przechodzi a ta przed oczami przejeżdża potem dalej kobieta z wózkiem idzie też przed nimi przejdziesz a sama córkę gdzieś wozisz weź patrz kobieto i przepisy pamiętaj pieszi mają pierwszeństwo a nie ty święta krowa
Kierowca bmw - to za obowiązuje, to widać. Jak zwykle się sprawdziło. Ten jednak jest wybitny, nie poczytalny a co najważniejsze nie potrafi opanować emocji. Nerwy u niego to chyba chleb powszedni, na twarzy czerwony mało piana z ust nie idzie. Niestety ten o to kierowca nie potrafi jednego - nie potrafi prowadzić tej bemki. Także koleżko przejdź się na kurs. Przyda Ci się. I trzymaj nerwy na wodzy.
jeśli tym autem kieruje facet to ewidentnie pasażer ma głowę między jego nogami w czasie jazdy, jeśli się mylę i auto należy do kobiety to proponuję przesiadkę na rower. kierowca niebezpiecznie hamuje jedzie od lewej do prawej co może spowodować wypadek albo białą gorączkę u innych kierowców. naucz się jeździć a nie kręcisz kółka na rondach ;))
Uwaga żółw drogowy!!! Człowieku samochód z rowerem pomyliłeś!!!! 😂Wyjeżdżasz z ul. Fromborskiej (ze sklepów tam gdzie biedronka) , jedziesz pod blok za Aldi na fromborskiej , a ja za toba i na liczniku mam 38km/h i to na drodze, na której nie ma żadnego ograniczenia!!! Te 800m to trzeba było na rowerze przejechać, zwłaszcza, że jak jeździsz z naklejką roweru z tyłu to chyba jesteś fanem!!! Zrób przysługę i nie wsiadaj za kółko jak nie potrafisz się rozpędzić autem do 50km/h!!!
Zjeżdżaj na prawy nwordzie bo sie o krawężnik roz**bałem