Najwyraźniej śnieg anuluje wyznaczone miejsca dla niepełnosprawnych. Ewentualnie pani kierowca jest niepełnosprawna uysłowo i zapomniała wyrobić legitki.
C*W*E*L, który wjeżdża ludziom na miejsce postojowe, gdy ci grzecznie czekają aż poprzedni kierowca wyjeżdża i jeszcze się śmieje w twarz mówiąc „trudno”. Burak jakich mało!
Chyba liczył, że nikt nie zauważy