Niestety, ale takie zachowanie kobiet w luksusowych autach jest coraz częstsze. Pisze smsa, ogląda filmiki w internecie, a potem takie są efekty. Patrząc po większych miastach można nazwać takie zachowania plagą. Przed przejściem się nie zatrzyma, sygnalizacja świetlna jej nie obowiązuje, miejsca parkingowe są wszędzie gdzie chce się zatrzymać, a jak ktoś zwróci uwagę to krzyk i wyzwiska. Najgorsze, że one sobie z tego nic nie robią, i nawet jak coś zniszczą, uszkodzą, to nic się nie stało i jedzie dalej swoim suvem, czy jakąś kobyłą wielkości ciężarówki.
Myślę, że nie drzewo jest tutaj problemem, tylko kierowca. Skoro nie widzi drzewka, to nie zobaczy tez przechodnia, wózka dzieciecego czy rowerzysty i tym samym jest po prostu zagrożeniem publicznym.
Najgorsze jest to, że te baby kupują takie wielkie samochody a potrafią tylko jechać do przodu. Gdy przychodzi zaparkować, wyjechać z miejsca postojowego czy przejechać kilka metrów do tyłu, to nagle okazuje się, że nie wiedzą jak to zrobić.
nałykana? a moze dobrze dopchana i taka heppi? ale raczej dobry młody bolec jej zrobił na maxa i aj waj motyle w tyle :(