Coś ci się tuczniku pomieszało, parking przed dworcem nie ma miejsc prywatnych żebyś blokował je swoim grubym dupskiem dla pożal się Boże kolegi po fachu. A tej swojej koleżance po fachu powiedz że jak je puszka upadnie to niech sprząta po sobie a nie zostawia śmieci na drodze
Coś ci się tuczniku pomieszało, parking przed dworcem nie ma miejsc prywatnych żebyś blokował je swoim grubym dupskiem dla pożal się Boże kolegi po fachu. A tej swojej koleżance po fachu powiedz że jak je puszka upadnie to niech sprząta po sobie a nie zostawia śmieci na drodze