Pędzi 100 km (ograniczenie do 70 km) i trąbi na rowerzystów jadących przed nim, próbuje wyprzedzać na podwójnej ciągłej i ma pretensje, że przed nim rowerzyści chcą (i sygnaluzują) skręcić w lewo.
Uwaga,
Jedzie cesarz lewego pasa. Siedzi komuś na zderzaku, bo przecież wszyscy mają mu zjechać z drogi, a jak już wyprzedzi, to jeszcze pokazuje środkowy palec. Ego 10/10, kultura jazdy 0/10. Na dodatek dzieci na pokładzie 😉
Pędzi 100 km (ograniczenie do 70 km) i trąbi na rowerzystów jadących przed nim, próbuje wyprzedzać na podwójnej ciągłej i ma pretensje, że przed nim rowerzyści chcą (i sygnaluzują) skręcić w lewo.