Są ludzie, dla których wpuszczenie auta z kończącego się pasa – zgodnie z przepisami – urasta do rangi osobistej tragedii. Puszysta pani po pięćdziesiątce z Nissana Qashqai, daje temu wyraz koncertem wyzwisk ciągnącym się aż do kolejnych świateł.
Prawdziwa ambasadorka kultury na drodze. A potem wysiada i idzie uczyć dzieci w szkole albo wypożyczać studentom książki w bibliotece.
"Klasa babeczka!"
Są ludzie, dla których wpuszczenie auta z kończącego się pasa – zgodnie z przepisami – urasta do rangi osobistej tragedii. Puszysta pani po pięćdziesiątce z Nissana Qashqai, daje temu wyraz koncertem wyzwisk ciągnącym się aż do kolejnych świateł.
Prawdziwa ambasadorka kultury na drodze. A potem wysiada i idzie uczyć dzieci w szkole albo wypożyczać studentom książki w bibliotece.
"Klasa babeczka!"