Pięknie zawraca na przejściu dla pieszych i do tego pluje się z nie określonego powodu. Pan chyba uważa, że wszystkie miejsca na publicznych parkingach są jego, także drżyjcie mieszkańcy ul. Cynamonowej w Warszawie :)
Wczoraj o godzinie 00.30 na 7 od Warszawy w stronę Gdańska w okolicach łomianek kierowca jedzie rozmowa przez telefon jedzie 2 pasami na raz a jak już zdecyduje się na jeden pas to go zmienia bez używania kierunkowskazów i przez swoje zachowanie na drodze prawie spowodował wypadek zajeżdżając mi drogę nie pozdrawiam
Nie umie parkować, a drzwi otwiera tak, że zahacza o lusterka i drzwi sąsiadujących samochodów. Ewidentnie problem ze zmieszczeniem się w liniach miejsc parkingowych. Jaśnie panu uwagi zwrócić też nie można, bo się oburza.
Brak znajomości przepisów - mimo wyraźnego znaku P-27 na drodze pani kierująca pojazdem uznała, że jako rowerzysta powinienem jechać pod prąd po lewej stronie, tak żeby ona mogła sobie przejechać (mowa o ok. 300m długości drodze). Było ciągle trąbienie i rzucenie jakiegoś komentarza, niestety nie zatrzymała się - a szkoda, chętnie bym zaznajomił z przepisami i ruchem prawostronnym.
Pięknie zawraca na przejściu dla pieszych i do tego pluje się z nie określonego powodu. Pan chyba uważa, że wszystkie miejsca na publicznych parkingach są jego, także drżyjcie mieszkańcy ul. Cynamonowej w Warszawie :)