W takich sytuacjach zaluje, ze nie mam kamerki, jadac 140 na autostradzie celowo zwalnial do 80 kiwając przy tym palcem, po chwili zrobil to samo innemu kierowcy. Dziad chciał zrobic mnie na ubezpieczenie, mam nadzieje ze go ktos zrobi go na wnuczka.
Niepozorny 2,5 tonowy kloc wydaje się wolny. Jednak kiedy jego łysy kierowca wsiada, to formuła 1 może całować zderzak. Tiry w obawie o zepchnięcie, uciekają z drogi, a kierowca z stoickim spokojem wymija wszystkich, 200km/h w zabudowanym. Widać że za kierownicą nie ma żółtodzioba, a jest światowej klasy kierowca który zapewne umiałby pod Tesco driftować czołgiem (który i tak waży mniej niż Highlandarla). Samochód jest tak zadbany, że podczas parkowania pod kosciolem, mohery zebrały się, myśląc że Jezus zmartwychwstał. Pozdrawiam kierowcę.
Jedzie sobie po drodze ekspresowej i zmienia pasy bez żadnych kierunkowskazów