Spotkałem go na DK10 pomiędzy Lipnem a Toruniem, nie trzyma bezpiecznego odstępu od pojazdu poprzedzającego(jazda na zderzaku) i wyprzedza inne auta nie mając miejsca żeby bezpiecznie zakończyć ten manewr. Ten człowiek nie powinien jeździć bo w końcu zrobi komuś krzywdę.
Spotkałem go na DK10 pomiędzy Lipnem a Toruniem, nie trzyma bezpiecznego odstępu od pojazdu poprzedzającego(jazda na zderzaku) i wyprzedza inne auta nie mając miejsca żeby bezpiecznie zakończyć ten manewr. Ten człowiek nie powinien jeździć bo w końcu zrobi komuś krzywdę.