No więc tak, jazda wzdłuż po chodniku i parkowanie powyżej 2.5 DMC, pyskowanie na zwrócona uwagę. Brak możliwości korzystania z chodnika, a jeszcze drzwi otwarte, by nikt nie mógł przejść !
Duże, śmierdzące BMW i kierowca z przekonaniem, że im większe auto, tym mniej obowiązują go zasady. Stanąć na przejściu dla pieszych? Proszę bardzo. Zablokować wyjazd innemu, większemu samochodowi? Czemu nie. Najwyraźniej rozmiar auta miał zastąpić wyobraźnię. To, że ktoś kupił wielką „krowę” na kołach, nie oznacza jeszcze, że może parkować i zatrzymywać się, gdzie tylko mu wygodnie, utrudniając życie wszystkim dookoła. Szkoda, że razem z dużym BMW nie było w zestawie odrobiny kultury i myślenia o innych uczestnikach ruchu.
Zajeżdża drogę (zmiana pasa na sąsiedni którym się poruszam) po gwałtownym hamowaniu i klaksonie nie reaguje. Po zwróceniu uwagi po zatrzymaniu na parkingu komentarz "sprzedam Ci taki sam"" pokazując na moje auto .....
Typie coś ty odwalił
Wyprzedzanie na podwójnej ciągłej, na wzniesieniu, na zakręcie?
Chcesz stracić swoje nic nie warte życie to trudno, jednego peta mniej, ale pomyśl, że nie każdy chce tak skończyć
Lecz się
No więc tak, jazda wzdłuż po chodniku i parkowanie powyżej 2.5 DMC, pyskowanie na zwrócona uwagę. Brak możliwości korzystania z chodnika, a jeszcze drzwi otwarte, by nikt nie mógł przejść !