Ciekawe, czy koleś tak zmienia Babki, jak pasy na ekspresówce. Mógłby chociaż kierunkowskaz użyć, ale to chyba dla niego za wiele. Przecież wszyscy wiedzą, że chce zmienić pas. Współczuję tylko tej Lence, która tak promuje na tylniej szybkie tego Grata pod nazwą dziecko w samochodzie. Przy tej częstotliwości zmiany pasów starego, nie potrzebuje wyjazdu do Enargylandii, bo na pewno czuję mocne mdłości na tylniej kanapie. Współczuje Lence - murem za Lenka!
Ciekawe, czy koleś tak zmienia Babki, jak pasy na ekspresówce. Mógłby chociaż kierunkowskaz użyć, ale to chyba dla niego za wiele. Przecież wszyscy wiedzą, że chce zmienić pas. Współczuję tylko tej Lence, która tak promuje na tylniej szybkie tego Grata pod nazwą dziecko w samochodzie. Przy tej częstotliwości zmiany pasów starego, nie potrzebuje wyjazdu do Enargylandii, bo na pewno czuję mocne mdłości na tylniej kanapie. Współczuje Lence - murem za Lenka!