kierowca z tej czarnej pandy powinien jeździć w masce gazowej, tak śmierdzi od niej że ja nie wiem jak on wytrzymuje w niej jak stojąc obok idzie sobie rzygnąć. jeździ jak niedzielny kierowca musi jej dać do pieca żeby przedmuchać maszynę
Gość jeździ jak by był na formule 1 ostatnio leciałem za nim ze zjazdu na Zakopiankę do zjazdu Niepolomice i nie dalem rady go dogonić prężył tylko muskuły jak mu dojeżdżałem do dupy jakaś istna masakra szatan z tej czarnej pandy
kierowca z tej czarnej pandy powinien jeździć w masce gazowej, tak śmierdzi od niej że ja nie wiem jak on wytrzymuje w niej jak stojąc obok idzie sobie rzygnąć. jeździ jak niedzielny kierowca musi jej dać do pieca żeby przedmuchać maszynę