Dziś też ją spotkałem przypadkowo na jednym z parkingów... Masakra! ANALogiczna sytuacja, wysiadając obiła inny samochód... Ewidentnie prawo jazdy znalezione w chipsach.
otczep sie miszczu kamerkowania, sbecki zbujcu, to niewidoma wienc powinienes jom przeprosic i w tyłek wycałowac jęzorem z połyczkiem .... masohisto jeden
Cóż, ludzie nie dbają o samochody, swoje, a tym bardziej cudze. Mi kiedyś taka niemota obiła samochód w galerii w Warszawie, bo stanęła za blisko i wgniecenie zrobiła w drzwiach wysiadając. Jakież to zdziwienie było, gdy musiało jej przyjść wezwanie z policji. Trochę to trwało, ale monitoring w galerii pomógł, bo cały moment uderzenia łącznie z wizerunkiem kierowcy został nagrany. Trzeba się tylko spieszyć, bo nagrania nie są przechowywane w wieczność. Oczywiście prawie tysiaka musiała z własnej kieszeni wyjąć, bo ubezpieczyciel nie pokrywa kosztów w przypadku ucieczki. I nie szkoda mi takich, za takie kalectwo drogowe powinni prawo jazdy zabierać i do psychiatry wysyłać.
Dziś też ją spotkałem przypadkowo na jednym z parkingów... Masakra! ANALogiczna sytuacja, wysiadając obiła inny samochód... Ewidentnie prawo jazdy znalezione w chipsach.