Gość rozjeżdża ludzi na przystanku wiedeńskim podczas wsiadania i wysiadania i jeszcze się pyta skąd miał wiedzieć że przyjedzie tramwaj - zakaz postoju na przystanku jest, nie powinno cię tam w ogóle być
Kierowca totalnie bez wyobraźni. Jadąc na trasie Poznań - Warszawa, jedzie bardzo blisko na zderzaku po czym wyprzedza prawą stroną i wciska się przed maskę zmuszając do awaryjnego hamowania.
Drogowa ameba. Wymusza pierwszeństwo, wyprzedza prawym pasem kolumnę aut, po czym wciska się na prawy zmuszając innych go gwałtownego hamowania (i naraża na stłuczki), bo nie ma dla niego miejsca na pasie. A chwilę później i tak stanął na światłach równo ze wszystkimi, wielki drajwer
Mistrz parkowania na osiedlu. Podpoznański królewicz.