Kierowca zatrzymał się na przejściu dla pieszych, po czym wysiadł ze swojego bmw e39 i zaczął śpiewać polski rap. Po całym przedstawieniu wyciągnął z samochodu wodę saguaro, gdyż jak stwierdził zrobiło mu się sucho od plucia na biedaków. Polecam tego kierowcę!
Kierowca zatrzymał się na przejściu dla pieszych, po czym wysiadł ze swojego bmw e39 i zaczął śpiewać polski rap. Po całym przedstawieniu wyciągnął z samochodu wodę saguaro, gdyż jak stwierdził zrobiło mu się sucho od plucia na biedaków. Polecam tego kierowcę!