Serdecznie pozdrawiam Pana w podżartym rdzą toczydle, który albo jest ślepy, albo niezwykle tępy, ponieważ mimo wyraźnego znaku drogowego informującego, że znajduje się na drodze podporządkowanej, wymusił pierwszeństwo na skrzyżowaniu, zmuszając mnie do gwałtownego hamowania. Dodatkowo Pan niestety nie lubi, kiedy ktoś na niego trąbi, bo w ramach rewanżu jeszcze kilka razy chamsko zahamował (celowo) i wygrażał pięścią.
Pan używa także niezwykle soczystych epitetów, wyzywa od suk i grozi "wpierdolem". Mam nadzieję, że następnym razem coś po prostu "wpierdoli" mu się w dupsko, ewentualnie mniej uprzejmy kierowca "wpierdoli" rzeczonemu Panu w odpowiedzi na zachowanie godne brakującego ogniwa ewolucji.
Serdecznie pozdrawiam Pana w podżartym rdzą toczydle, który albo jest ślepy, albo niezwykle tępy, ponieważ mimo wyraźnego znaku drogowego informującego, że znajduje się na drodze podporządkowanej, wymusił pierwszeństwo na skrzyżowaniu, zmuszając mnie do gwałtownego hamowania. Dodatkowo Pan niestety nie lubi, kiedy ktoś na niego trąbi, bo w ramach rewanżu jeszcze kilka razy chamsko zahamował (celowo) i wygrażał pięścią.
Pan używa także niezwykle soczystych epitetów, wyzywa od suk i grozi "wpierdolem". Mam nadzieję, że następnym razem coś po prostu "wpierdoli" mu się w dupsko, ewentualnie mniej uprzejmy kierowca "wpierdoli" rzeczonemu Panu w odpowiedzi na zachowanie godne brakującego ogniwa ewolucji.