Tragiczny kierowca. Hcial mnie przejechać. Powiedział że będę przynętą na jego ryby. Bo chce wygrać zawody. Kantuje za każdym razem tylko po to by przegonić pomarańczkę. ( Nie no spoko kierowca żart hehe)
Pan zaparkował na wjeździe do parkingu strzeżonego w momencie gdy zjeżdżałem(wjazd jest stromy ) ,zatrąbiłem a on mimo tego zgasił auto i poszedł do sklepu.
Tragiczny kierowca. Hcial mnie przejechać. Powiedział że będę przynętą na jego ryby. Bo chce wygrać zawody. Kantuje za każdym razem tylko po to by przegonić pomarańczkę. ( Nie no spoko kierowca żart hehe)