Jechałem moim japońskim dyliżansem rozpusty, to jakis gruby przegryw, ktory jezdzi na mikrofalówce na 2 kolach, ktora pod jego ciężarem dobija amory na kazdej dziurze na tym zadupiu to zaczoł ze mnie rzucać burgerami
Jedzi jak cwel wczoraj widziałem jak wpierdalal kfc i wpadł mu nuggets pod faude i dopiero jak wychodził to się skapnął że ma go pod fauda i go zjadł a był cały spocony więc nie polecam a i ten motorower się podnim łamie niech schudnie lekko
Jechał 5kmh w terenie zabudowanym poniewaz jego mikrofalowka wiecej nie da rady pojechac prosze uwazac na tego pirata drogowego zajechal mi droge i robil przeciere fałdami po czym w ciągu sekundy znikł mi cały mcdonald a potem wszystko zjadł na jednego gryza i sie wyjebał po czym wstał i zaczął sie toczyc nie polecam tego kierowcy nie pozdrawiam
Jak jechał to brzuchem chaczył bo ziemi a jak zdjął kask to potrzebował lubrykantu durex truskawka żeby spowrotem go założyć coś pod nosem mówił że jest 67 Ohio i jedzie burger King kupić
Jakiś debil jechał na elektrycznym klekocie gdy powiedziałalem do niego że spalinowki lepsze to on zaczął do mnie krzyczeć że elektryk jest lepszy i zaczął we mnie burgerami rzucać nie polecam
Rzuca burgerami w ludzi jadąc 150 km/h przewrócił się i cała ziemia w promilu 50 km się zatrzęsła podjechał też pod plac zabaw i zaczął tam chodzić bez butów i koszulki, gdy zwróciłem mu uwagę powiedział że szuka swojego wujka Epsteina chciał mi pokazywać gejowskie filmiki z tung tung tung sahurem nie polecam.
150 kg mezczyzna jechal na swoim elektrycznym padle wyprzedzajac na podwojnej ciaglej oraz stwarzajac zagrozenie dla ruchu jadac na jednym kole i krzyczal cos o alternatywkach i ze motorola najlepsza , nie polecam trgo zjeba
Jakiś grubas jeździ po chodniku 50km/h mikrofalówką a sama mikrofalówka trze o chodnik bo kierowca nie umie schudnąć. Potrącił małe dziecko i zachowywał się jak Epstein. Nie polecam.
Pewnego dnia Burgerman wskoczył na swojego Surrona i jechał jakby się spieszył na finał mistrzostw świata. Nagle mnie zauważył. Ja zrobiłem coś niewiarygodnego — spojrzałem w jego stronę.
Burgerman od razu się zagotował. Pokazał mi środkowy palec i zaczął krzyczeć:
— TY NALEŚNIKU NA KOŁACH!
Tak się wczuł w tę przemowę, że chwilę później wpakował się pod Teslę. Na miejsce przyjechała policja.
Policjant pyta:
— Proszę pana, ile pan wypił?
Burgerman spojrzał przed siebie, spojrzał na Surrona leżącego obok i mówi:
jakis grubas na hulajnodze wjechal mi w auto potem wszedl na dach zdjal gacie i nasral potem jeszcze wzial i rozsmarowal mi to na szybach nie pozdrawiam jak uciekal to cos krzyczal o azbeście alternatywkach i dywanach od cyganki chyba uciekl z choroszczy nie pozdrawiam tego czlowieka
Tragedia , jezdzi po chodnikach tym elektrycznym gownem, wyprzedza na podwojnej ciaglej , jezdzi po chodnikach odraz na jednym kole . Bardzo Prosze uwazac na tego kierowce. Jest on nie bezpieczny. Sprawa zostanie zgloszona na Policje w Miechowie.
Burgermanku jak ja bym chciał zjeść te twoje fałdy potem zjeść z tobą burgerka i wylizać ci stopy potem posprzedawać ajfony i gadać że Motorola najelepsza
Jakiś gruby pan jechał na elektryku i chciałem go wyprzedzić a jak go wyprzedzałem to elektryk pod nim się zarwał z tego co wiem maksymalna waga 120 kg
Son co to jest son jakiś elektryk son i krzyczał on do mnie że moja honda 250 to złom i że mnie tym porobi son co on wygaduje son napisze do twojej mamy za to że robisz łyli i na policję cię zgłoszę son
Grubszy pan na jakims elektryku jak jechal to sie na tym siedzeniu rozlał i z dwoch stron mu faldy wisały tir chciał go wyprzedzić ale nie dał rady nie chodzi o predkosc o wielkosc skurczybyk wielki
Potrącił mi kure na zakręcie tym swoim elektrykiem jeszcze robi cały czas łili i się wywalil to mi okna z szyb wyleciały nie polecam serdecznie i nie pozdrawiam bez rodziny
Podjechał do mnie gość bezrobotny na jakimś elektryku krzyczał do mnie że jego elektryk jest lepszy od każdej 50 po czym zaczął mi opowiadać że burgery są zdrowe ponieważ zawierają sałatę ogórki i pomidora a później odjechał i prawie wywalił się do tyłu pytając czy dam mu pieniądze na burgera
Kierowca po przekroczeniu dozwolonej prędkości o 100kmh
wpierdalał burgera przy tym stwarzając zagrożenie w ruchu drogowym.
Sprawa została zgłoszona na policję!!!
PROSZĘ O ROZGŁOS CAŁEJ SPRAWY BY DORWAĆ TEGO GNOJKA BO ZARAZ DOJDZIE DO TRAGEDII!!!
Uwaga kierowca jest nie poczytalny jedzie 150 w terenie zabudowanym gdy jadlem burgera zatrzymal sie przy mnie zabral mi go sprawdzil co jest w srodku i mi jebnal za to ze nie bylo ogorka
Grozi mi że pójdzie do sądu jak ktoś napisze komentarz ale jak tu nic nie napisac jak swoja tlusta dupa zaslania 2 pasy