Chłop nie umie jeździć, przez conajmniej kilkadziesiąt kilometrów jedzie i cały czas hamuje, czai sie jakby chciał wyprzedzić. Zjeżdża całym autem na przeciwległy pas ruchu i mimo możliwości wyprzedzenia chowa się i nie utrzymuje stałości prędkości i jest bardzo nie zdecydowany. Bardo niebezpieczny na ulicy. Pirat drogowy. Niech szykuje kasę na wymianę hamulców.
Kierowca od wielu miesięcy uporczywie parkuje na trawnikach, niszczy zieleń pomimo wolnych miejsc parkingowych pod blokiem.