Proszę się uspokoić. Porobili te przejścia co chwilę i ludzie znacząco zwolnili, więc trudno się dziwić, że niektórzy ich wyprzedzają. Ja uważam, że skoro jest widoczny brak osób na przejściu to śmiało można wyprzedzać. Natomiast karałbym za takie oślepianie światłami i bezsensowne trąbienie. Policja jest od wymierzania kar a nie jakcyś kierowcy z kamerkami. I patologią zaczyna być jeżdżenie zgodnie z limitami prędkości, szczególnie, że poustawiali gdzieniegdzie tak irracjonalne ograniczenia.
Moim zdaniem on jest lepszy od innych kierowców, bo potrafi jeździć szybciej i nic tym nikomu nie zrobił (dopóki jakiś psycho go nie sprowokował długimi)
Trzeba być ułomem, żeby tak oślepiać ludzi, chcesz jechać powoli to sobie jedź, ale nie irytuj się na ludzi jak cię wyprzedzają. A za to świecenie długimi to powinien otrzymać karę, nauczycielu za dychę.
szczerze to nie obchodzi mnie czy jest przejście czy nie, o ile widać czy ktoś na nim przechodzi czy nie. Nie broń szeryfowania drogowego jakim jest trąbienie i walenie długimi innym!
Nie siur, tylko nienawidzę takich cwaniaczków. Musi ukarać drugiego długimi światłami, bo mu się nie podoba, że ktoś wyprzedza na ciągłej. Typ może i popełnił wykroczenie, ale nawet nie było tam pojedynczej osoby w pobliżu tych pasów, być może wszystko było widać jak na dłoni.
Patola napie*dała jakimś gównogolfem na przejście dla pieszych i dosłownie na nim wyprzedza.
Do utylizacji.
Mam oczywiście na myśli dokument, a nie samą patologię.