Przyjedzi Ci taki ze Śląska, wyjdzie z kopalni, pojedzie nad morze, i zachowuje sie w okolicy Gdyni jak dzikus, jeździ po trawie, wyjeżdża po pasach dla pieszych, wymusza pierwszeństwo, i jeszcze ma pretensje ze zwraca mu sie uwagę! Pod ziemię wracaj!
Pan z kolczykami i tatuażami na szyi, podjeżdża czarnym BMW i oferuje ze odda sie za pieniądze. Na początku myślałem ze to żart ale nie, bo inny mężczyzna się zgodził, odjechali razem
Przyjedzi Ci taki ze Śląska, wyjdzie z kopalni, pojedzie nad morze, i zachowuje sie w okolicy Gdyni jak dzikus, jeździ po trawie, wyjeżdża po pasach dla pieszych, wymusza pierwszeństwo, i jeszcze ma pretensje ze zwraca mu sie uwagę! Pod ziemię wracaj!