Przyjedzi Ci taki ze Śląska, wyjdzie z kopalni, pojedzie nad morze, i zachowuje sie w okolicy Gdyni jak dzikus, jeździ po trawie, wyjeżdża po pasach dla pieszych, wymusza pierwszeństwo, i jeszcze ma pretensje ze zwraca mu sie uwagę! Pod ziemię wracaj!
oczywiście to było mniej niż 190 to był żart