Pan w Mini Cooper S prawie potrącił nas na pasach ale to nic dziwnego skoro w jednym i drugim uchu miał słuchawki air pods. Proszę się cieszyć że sprawa nie została zgłoszona od razu na policję razem z pańskim zdjęciem, kolejnym razem zakończy się to inaczej
Flixbus. Ci kierowcy jeżdżą jakby prowadzili conajmniej BMW M5 o mocy conajmniej 400 koni. Sytuacja z Niedzieli 12.07 ok godziny 12:45. Po Warszawie na trasie Toruńskiej pd razu na lewy pas i tak do samego Bemowa. Siedzenie na tylnej klapie to u nich norma. Przekraczanie dozwolone prędkości nagminne. LUDZIE!!! PRZECIEŻ ONI WOŻĄ PASAŻERÓW.
Pan w Mini Cooper S prawie potrącił nas na pasach ale to nic dziwnego skoro w jednym i drugim uchu miał słuchawki air pods. Proszę się cieszyć że sprawa nie została zgłoszona od razu na policję razem z pańskim zdjęciem, kolejnym razem zakończy się to inaczej