Po 1, pojebie, odstaw telefon jak prowadzisz.
Po 2, trzymaj się swojego pasa a nie od prawego pobocza do środka pasa w drugą stronę.
Po 3, w idealnych warunkach poza zabudowanym można jechać 90, a nie 55
Cham i prostak. Podczas zmiany pasa specjalnie podjechał mi pod dupe powodując niebezpieczną sytuację, po czym mnie wyprzedził, uchylił okno i zwyzywał jak potrafi. Ciekawe czy o swojej matce byś tak samo powiedział.
Jak blondynko wyjeżdżasz ze stacji to musisz ustąpić ludziom z głównej ulicy