Może w twoim małym miasteczku przejezdza sie pieszym po nogach, ale w Szczecinie jak piesi mają zielone to sie zatrzymujesz przed przejściem i grzecznie czekasz. Naucz się tego na pamięć gamoniu bo twarz miałeś niezbyt skalaną myśleniem
Osoba sama twierdzi, ze jest policjantem. Jezdzi samochodem po chodniku, nie uzywa kierunkowskazow, zatrzymuje sie bezprawnie na jezdzi i w obrebie skrzyzowania, przewozi psa na tylnej kanapie "luzem" przy calkowicie otwartych obu szybach.
Osoba sama twierdzaca, ze jest policjantem, kilkukrotnie glosno przeklina, uzywa slow wulgarnych, zastrasza i grozi uzyciem swoich wplywow w policji osobie, ktora sfilmowala jego wykroczenia.
Jak to mozliwe, ze osoba o tak widocznej nadwadze i zapewne ograniczeniach z nia zwiazanych, przechodzi obowiazkowe testy sprawnosciowe w policji - bym moze powinien sie tym ktos zainteresowac???
Fajna dupa jeździ tą jetta ale co z tego jeśli nie zna podstawowych zasad ruchu drogowego?
Prawo jazdy w chipsach wygrała?
Jestem z małego miasta więc relatywnie często ją widuję, i za każdym razem albo gazuje, albo hamuje tak że opony piszczą, albo komuś wymusza.
Może w twoim małym miasteczku przejezdza sie pieszym po nogach, ale w Szczecinie jak piesi mają zielone to sie zatrzymujesz przed przejściem i grzecznie czekasz. Naucz się tego na pamięć gamoniu bo twarz miałeś niezbyt skalaną myśleniem