Uważajcie na kierowcę! Pani z tego auta zastawiła moje auto i poszła sobie na zakupy, zostawiając męża Turka w samochodzie (bardziej kulturalny od niej). Przyszła po 10min ani B, ani ME. W dupie tam, a co.. Żadnego przepraszam tylko wsiadła z oburzeniem, mąż stał na zewnątrz wyjechała autem z tego miejsca. Wyglądało jakby chciała jego zostawić.. Otworzyła szybę i drze ryja "Idziesz czy co?!". I słychać było komentarze, przecież ja jego nie zastawiłam on tam nie stał jak stawiałam. No Tak, wyleciałem bagażnikiem!!! Następnym razem abym Cię pi*do nie spotkał, bo auto będzie całe obklejone karnymi kutasami!!!
Za te wyhamowywanie i jazdę 30km/h w miejscu gdzie jest ograniczenie do 70 to powinnaś w pysk dostać