Flet parkuje przez ponad 2 godziny na miejscu przeznaczonym na czas rozładunku do 20 minut. Może na Podlasiu nie ma takich trudnych znaków drogowych jak w Warszawie...
Jezdzi jak ciota, zmienia kilkakrotnie pasy bez sensu i się wpieprza po ciągłej lini między samochody na czerwonym świetle. Jedzie 15km/h gdzie jest 50
Flet parkuje przez ponad 2 godziny na miejscu przeznaczonym na czas rozładunku do 20 minut. Może na Podlasiu nie ma takich trudnych znaków drogowych jak w Warszawie...