Kobieta jeździ po drogach krajowych 170 km na godzinę, nie zwraca uwagi na linie podwójne ciągłe zakręty itp, dodatkowo telefon w ręku i zęby na kierownicy. Mnóstwo agresywnych ruchów kierownicy które nie ma nie rzuciły jej do rowu
Wyobraźcie sobie typa który jadąc na koniec drogi z jedyna możliwością skrętu w prawo mijając wjazd do biedronki z prawej strony oraz wjazd na parking przedszkola jedzie cały czas z włączonym kierunkowskazem, the Bill
Elektryczny duży SUV i jeśli mnie wzrok nie mylił kobita za kierownicą, no przepis na katastrofę która by się wydarzyła gdyby nie refleks kierującego znajdującego się na rondzie, Pani mimo odwróconej głowy wprost na mnie postanowiła ruszyć i wjechać na rondo gdy prawidłowo miałem włączony lewy kierunkowskaz wskazujący że nie będę jeszcze z niego zjeżdżał, centymetry jak to mówią
Kobieta jeździ po drogach krajowych 170 km na godzinę, nie zwraca uwagi na linie podwójne ciągłe zakręty itp, dodatkowo telefon w ręku i zęby na kierownicy. Mnóstwo agresywnych ruchów kierownicy które nie ma nie rzuciły jej do rowu