Burak ofrygany na pitpulla wyskoczyl z auta i wbieg mi za tyl auta podczas parkowania gdy juz w 90% stalem na miejscu parkingowym i krzyczal zebym odjezdzal bo on tu stal, potem grozil, ze mnie polamie i gdy jego kobieta podjechala autem (wczesniej probowala zaparkowac kilka miejsc wczesniej) wrocil do niej i zaparkowali dalej, wygladal na nacpanego albo wczorajszego, polecam uwazac.
widać wprawę pozdrawiam