Nowy wymiar Janusza. Wjechał między, ok, ma cały wolny prawy pas coby wszystkich na tym moto wyprzedzić i polecieć. Ale nie, zamula przyklejony do vw, jeszcze się babce daje wyprzedzić. Nie ogarniam.
Kurcze, sam jestem motocyklistą .. gostek odwala jakąś manione. Zamiast się ładnie złożyć i polecieć dalej to w zakręt wchodzi wolniej niż babka samochodem, potem jakieś dziwne manewry. Chyba mistrz prostej, co to umiejętności specjalnie nie ma.
szkoda słów :(