Fajne auto, tylko kierowca zryty beret, hamowanie w tunelu na lewym pasie do 40 km/h tylko po to żeby tłumik popracował przy przyspieszeniu…mało odpowiedzialne, każdy lekki zakręt zwalnianie, widać że zbroja obsrana…
Facet (mentalnie dzieciak) jechał stałą prędkością 50 km/h, a po wyprzedzeniu zaczął mrugać i świecić światłami drogowymi. Nie zapomniał również że ma klakson. Wyprzedzając mnie przed rondem wyhamował do zera i wyszedł z auta jak spłakany dzieciak.
Fajne auto, tylko kierowca zryty beret, hamowanie w tunelu na lewym pasie do 40 km/h tylko po to żeby tłumik popracował przy przyspieszeniu…mało odpowiedzialne, każdy lekki zakręt zwalnianie, widać że zbroja obsrana…