Podnieca się autem, które kupili mu rodzice, szkoda tylko, że nie nauczyli go chociaż jeździć, bo tego nie potrafi, wymusza, ciągnie się lewym blokując wszystkich za sobą.
No prawdziwy zjeb za kółkiem, ale nazwa firmy zobowiązuje... Rozumiem że autko elektryczne ale siedzenie komuś na zderzaku z taką masą samochodu to powinien być kryminał za usiłowanie morderstwa.
Agresywny, drze się do uczestników ruchu pomimo że stoją normalnie na czerwonym wedle przepisów ruchu drogowego. Albo ślepy albo niedoj*bany.