Kierowca najpierw hamuje ruch w mieście nie mając aut przed sobą i jadąc 20km/h przy ograniczeniu 50 km/h tworząc z tyłu korek, przy wyprzedzeniu go dojeżdża do zderzaka, niezasadnie trąbi. Na światłach wysiadł z kabiny i pluł na szybę oraz uderzył w szybę mojego auta które znajdowało się przed nim. Kierowca w wieku 30-40 lat łysy krzyczał, miał rozszerzone źrenice i czuć było od niego alkohol, skakał po drodze, biegał. Drogowy pirat i wariat. Uważać na tego patologicznego frustrata.
Jakiś Łysol jeździ po mieście i rzuca szpadlami. W dodatku zatrzymuje każdego kierowcę i mówi żeby na niego głosować. Przynajmniej lodzik pychotka był.
Kierowca zablokował wyjazd z drogi bocznej na drogę główną uniemożliwiając innym kierowcom wyjazd w innym kierunku niż on sam jechał. Stał tak dobre 10min i czaił się kiedy by tu wyjechać mimo że nie było tłoku na głównej drodze i miał mnóstwo okazji by wyjechać.
Chciałem już zaoferować pomoc w wyjedzie bo widać takie podstawowe umiejętności w prowadzeniu samochodu są obce temu kierowcy, szczęśliwy los sprawił że druga stałą się pusta i w końcu samochód ruszył. Tacy kierowcy tylko utrudniają jazdę innym kierowcom.
Dobry sampowicz pozdro z fartem