Prawdziwy ekspert od jazdy i samozwańczy instruktor wszystkich kierowców na drodze. Nieustannie siedzi innym na zderzaku, najwyraźniej wierząc, że minimalny odstęp to oznaka słabości. Gdy coś idzie nie po jego myśli, próbuje wymuszać zatrzymanie pojazdu, demonstrując imponującą kontrolę nad własnymi nerwami. Całość dopełnia szyderczy uśmiech i obowiązkowy komentarz pod adresem każdego napotkanego kierowcy- w końcu trudno być tak wybitnym specjalistą i nie dzielić się swoją „wiedzą” z otoczeniem.
Prawdziwy ekspert od jazdy i samozwańczy instruktor wszystkich kierowców na drodze. Nieustannie siedzi innym na zderzaku, najwyraźniej wierząc, że minimalny odstęp to oznaka słabości. Gdy coś idzie nie po jego myśli, próbuje wymuszać zatrzymanie pojazdu, demonstrując imponującą kontrolę nad własnymi nerwami. Całość dopełnia szyderczy uśmiech i obowiązkowy komentarz pod adresem każdego napotkanego kierowcy- w końcu trudno być tak wybitnym specjalistą i nie dzielić się swoją „wiedzą” z otoczeniem.