Na drodze Gminnej pełnej dziur kierowca PKE zachował się bardzo agresywnie w stosunku do dwóch kolarzy którzy jechali poprawne lecz z uwagi na stan drogi środkiem pasa drogi omijając wiele dziur w jezdni pozostałości po zimie. Hamował zatrzymywał się do 0 km/h wymuszając niebezpieczeństwo po stronie uczestników ruchu. Bezmyślność ogromna tym bardziej ,że oczywistym było ,że jeden z kolarzy to dziecko - nie przeszkadzało im okazywać przewagę w służbowym samochodzie. Samochód służbowy w użyciu w dzień świąteczny?! Pasażer, kobieta równie bądź jeszcze bardziej niegrzeczna, wulgarna. Bark słów.
Na drodze Gminnej pełnej dziur kierowca PKE zachował się bardzo agresywnie w stosunku do dwóch kolarzy którzy jechali poprawne lecz z uwagi na stan drogi środkiem pasa drogi omijając wiele dziur w jezdni pozostałości po zimie. Hamował zatrzymywał się do 0 km/h wymuszając niebezpieczeństwo po stronie uczestników ruchu. Bezmyślność ogromna tym bardziej ,że oczywistym było ,że jeden z kolarzy to dziecko - nie przeszkadzało im okazywać przewagę w służbowym samochodzie. Samochód służbowy w użyciu w dzień świąteczny?! Pasażer, kobieta równie bądź jeszcze bardziej niegrzeczna, wulgarna. Bark słów.