Sytuacja z 15.09.2026 po godzinie 20.00 po wypadku z Nowym mieście nad Pilicą traf chciał że za miastem dogoniłem zestaw ciągnący ciągnik siodłowy i za nim laweta i na nim rozbity opel ktory był słabo zabezpieczony a właściwie wcale. Olej kapał na ulicę, części plastików spadające na ulicę i na moje auto,no nie wygląda to dobrze jak na pomoc drogową którą ma taką współpracę. Ale najgorsze to zachowanie ,,siofera zawodowego,, za kierownicą mniejszej lawety której dyszel chyba celowo ma za zadanie zasłaniać tablice rejestracyjną WGR36766, obaj jechali jakieś 65km/h jeden od drugiego jakieś 15m odstępu, próbując wyprzedzić mniejszą lawetę wychyliłem sie zeby sprawdzić czy nic nie jedzie z naprzeciwka, niestety jechało auto więc sie schowałem. Kolejna próba wyprzedzania, linia przerywana, lekko pod górkę, włączam lewy kierunek a kierowca lawety przyspiesza i dojeżdża do pierwszego holownika żebym tylko nie mógł wjechać miedzy nich, odpuściłem. Dobra nic się nie stało, jadę dalej, zaraz jest długa prosta przed Brzostowcem to wyprzedzę obu, jadę za lawetą mijam wysypkę a ten inteligent włącza specjalnie z tyłu wszystkie swoje ledowe halogeny aby mnie oślepić bezpośrednio za nim, zaswieciłem mu drogowymi aby to zgasił, nie zrobił tego, nie strach nazwać takiego gościa zagrożeniem na drodze. Wyprzedziłem obu trąbiąc na tego nieinteligenta z tyłu. Film z kamerki trafi do internetu i możliwe że jak będę miał chwilę to zgłoszę to dalej. Nie pozdrawiam
Sytuacja z 15.09.2026 po godzinie 20.00 po wypadku z Nowym mieście nad Pilicą traf chciał że za miastem dogoniłem zestaw ciągnący ciągnik siodłowy i za nim laweta i na nim rozbity opel ktory był słabo zabezpieczony a właściwie wcale. Olej kapał na ulicę, części plastików spadające na ulicę i na moje auto,no nie wygląda to dobrze jak na pomoc drogową którą ma taką współpracę. Ale najgorsze to zachowanie ,,siofera zawodowego,, za kierownicą mniejszej lawety której dyszel chyba celowo ma za zadanie zasłaniać tablice rejestracyjną WGR36766, obaj jechali jakieś 65km/h jeden od drugiego jakieś 15m odstępu, próbując wyprzedzić mniejszą lawetę wychyliłem sie zeby sprawdzić czy nic nie jedzie z naprzeciwka, niestety jechało auto więc sie schowałem. Kolejna próba wyprzedzania, linia przerywana, lekko pod górkę, włączam lewy kierunek a kierowca lawety przyspiesza i dojeżdża do pierwszego holownika żebym tylko nie mógł wjechać miedzy nich, odpuściłem. Dobra nic się nie stało, jadę dalej, zaraz jest długa prosta przed Brzostowcem to wyprzedzę obu, jadę za lawetą mijam wysypkę a ten inteligent włącza specjalnie z tyłu wszystkie swoje ledowe halogeny aby mnie oślepić bezpośrednio za nim, zaswieciłem mu drogowymi aby to zgasił, nie zrobił tego, nie strach nazwać takiego gościa zagrożeniem na drodze. Wyprzedziłem obu trąbiąc na tego nieinteligenta z tyłu. Film z kamerki trafi do internetu i możliwe że jak będę miał chwilę to zgłoszę to dalej. Nie pozdrawiam