Jak tak wyglada u was nauka jazdy to oddaje wlasne prawo jazdy aby nie spotkac waszych kursantow na drogach. Na 90 jechac 30 a poniej w zabudowanym na 50 jechac 70 tragediaaaa. Co w takim razie robi instruktor??????????
Koerowca dojezdza do zderzaka na 50 czy 40 gdzie jest ruch i tak, wychyla sie w miekscach gdzie sa wysepki szuka miejsca do wyprzedzania w mieście gdzie jest duży ruch. Puściłem tego chama, żeby zrobić fotke nunerów. Jeżeli to pracownik pr÷dzej czy póżniej narobi problemów.
Ten kierowca nawet nie ma prawa jazdy, ubezpieczenie jest na końcu terminu ważności. Kierowca nie posiada uprawnień do prowadzenia pojazdu plus jeździ po alkoholu. Pirat drogowy, prawie mnie przejechał. Ten seat jedzie jak wściekły a kierowca słucha cypisa na fulla, bardzo łatwo o utratę słuchu. Współczuję każdemu kto będzie miał do czynienia z tym kierowca.
Jak tak wyglada u was nauka jazdy to oddaje wlasne prawo jazdy aby nie spotkac waszych kursantow na drogach. Na 90 jechac 30 a poniej w zabudowanym na 50 jechac 70 tragediaaaa. Co w takim razie robi instruktor??????????